Ojcze mój - zwracaj się do niego tak właśnie, z ufnością!
wejrzyj na mnie z litościwą miłością
i spraw, bym ją odwzajemnił.
- Roztop i rozpal moje twarde serce,
spal i oczyść me nieposkromione ciało,
napełnij mój rozum nadprzyrodzonym światłem,
spraw,
by mój język głosił miłość i chwałę Chrystusa.


0 komentarze:
Prześlij komentarz
Jeżeli poruszył Cię tekst, podziel się refleksją z innymi