"Jezu, jeśli kiedykolwiek do mej duszy zakradnie się rozterka
co do wyboru między tym, czego Ty się ode mnie domagasz,
a innymi szlachetnymi ambicjami, mówię Ci teraz, że wolę Twoją drogę, za wszelką cenę.
Nie opuszczaj mnie!"
Do dorosłej wiary musimy dojrzewać...
Czytaj te rady bez pośpiechu.
Zastanawiaj się nad tymi rozważaniami w skupieniu.
Są to sprawy, które szepczę Ci na ucho,
jak przyjaciel, brat, ojciec,
a zwierzeń tych wysłuchuje Bóg.
Nie powiem Ci nic nowego,
dotknę Twoich wspomnień,
aby wywołać jakąś myśl,
która Cię poruszy:
a wówczas poprawisz swoje życie
i wejdziesz na drogę modlitwy
i Miłości.
I w końcu staniesz się duszą wartościową.
0 komentarze:
Prześlij komentarz
Jeżeli poruszył Cię tekst, podziel się refleksją z innymi